niedziela, 15 kwietnia 2012

mini szarlotki z bezową czapeczką


Zobaczyłam ten przepis u Deeby i od razu zakochalam sie w tych slodkich szarlotkach na ciasteczkowym spodzie, z jabluszkowo- cynamonowym wnętrzem i bezową czapeczką.
Oczywiscie nie wszystko mi sprzyjalo. Brak odpowiednich foremek zrekompensowalam tą, w ktorej pieke muffiny.
Cream of tartar musialam zastąpic sokiem cytrynowym , a bezy wyszlo mi troszke za malo i nie udalo mi sie tak ladnie uformowac jej na ciasteczkach nie zapominając, ze cale nadzienie musi byc dokladnie przykryte. Oczywiscie efekt nie jest tak ujmujący jak u autorki, ale i tak jestem z nich dumna.


Przepis podaje za zgodą Deeby i zapraszam Was na jej pyszny blog

http://www.passionateaboutbaking.com/2011/11/baking-apple-brown-sugar-meringue-pies-for-bbc-good-food-india-life-is-sweet.html


Deeba,thank you for your amazing recipe!


a zatem
slodziutkie szarlotki w wersji mini


Najpierw przygotowalam jablkowe nadzienie, uzylam do tego

3 zielone jablka, obrane, drobno pokrojone
sok z jednej limonki
pol szklanki cukru
1 lyzke mąki pszennej
1/2 lyzeczki cynamonu mielonego
2 lyzki smietany
½ szklanki orzechów włoskich, posiekanych drobno

1 lyzka masla- bedzie potrzebna pozniej





Piekarnik nagrzac do 190 st C.
Wszystkie skladniki nadzienia poza maslem umieszczamy w misce i mieszamy, upewniając sie, ze jablka są dobrze pokryte.Odkladamy i zabieramy sie za spod.





spod

150g ciasteczek Digestive
50g masla niesolonego, roztopionego

Ciasteczka tluczemy na kruszonke i mieszamy z maslem.

Tak przygotowaną masą ciasteczkową wykladamy spod i brzegi foremek, uprzednio natluszczonych. Ja uzylam zwyklych papierowych papilotek, ktore umiescilam w foremce do muffinek.
Na to wykladamy nadzienie z jablek i na gore odrobinke masla, przykrywamy folią i pieczemy w 190 st ok 35 min.
po wyjeciu obnizamy temp do 180 st.






Na 5 min przed koncem pieczenia przygotowujemy bezę

2 bialka
pol lyzeczki soku z cytryny
4 lyzki cukru demerara

Ubijamy na sztywno piane z bialek z dodatkiem soku cytrynowego i kiedy bedzie dobrze ubita dodajemy po lyzce cukru caly czas ubijając.
Piane wykladamy na wierzch naszych ciasteczek pilnując, aby cala powierznia nadzienia jablkowego byla zakryta.
Ponownie wkladamy do piekarnika - 180 st- i dopiekamy 15-20 min, az zbrazowieją.

Studzimy i zajadamy





serdecznie wszystkich zapraszam












8 komentarzy:

  1. Basiu sliczne te kapelusiki na babeczkach, a połączenie jabłecznika i bezy jest pyszne, pozdrawiam niedzielnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu dziekuje Ci bardzo i rowniez pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dusia- dzięki, są naprawde pyszne

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo pomysłowe :) podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. aga-aa - mnie tez sie spodobaly, szczegolnie to szarlotkowe nadzienie i beza na wierzchu...

    OdpowiedzUsuń